Instalacje
Technika estradowa
e-sklep

Realizacje

„Aperitif po francusku” z PRO-ART

14 czerwca br., w warszawskim Centrum Artystycznym Fabryka Trzciny odbyła się czwarta edycja imprezy z cyklu „Aperitif po francuskuu. Organizatorzy, firma Sopexa, zadbali o to, by przybyli tłumnie, zaproszeni goście spędzili ten wieczór w magicznej scenerii i wyjątkowej atmosferze.

Wspomnieć warto słowo o wyjątkowym miejscu jakim jest z pewnością Centrum Artystyczne Fabryka Trzciny na warszawskiej starej Pradze. To kompleks artystyczno-edukacyjny mieszczący się w starej, odremontowanej fabryce, przy ulicy Otwockiej, w dzielnicy Praga-Północ, w miejscu będącym dla większości warszawiaków „końcem świata, gdzie diabeł mówi dobranoc”. Budynek fabryki, zbudowany w początkach ubiegłego stulecia, jest jednym z najstarszych obiektów historycznych i industrialnych, prawobrzeżnej Warszawy. Tą właśnie opuszczoną przez „ludzi i boga” fabryką zainteresował się, odkrywając ją na nowo Wojciech Trzciński, znakomity kompozytor, producent muzyczny i telewizyjny. Dzięki niemu to miejsce odzyskało życie, nowy oryginalny klimat i prawdziwy, kultowy charakter.

Czerwcowa impreza „Aperitif po francusku” to wydarzenie, które w Polsce odbywa się od czterech lat i cieszy się ogromnym zainteresowaniem zwłaszcza wśród entuzjastów wszystkiego co francuskie. Święto to obchodzone jest corocznie w czerwcu, w ponad 20 krajach świata, a jego ideą jest promowanie wszechpanującej przyjemności spędzania czasu w gronie znajomych, przy lampce dobrego wina, na świeżym powietrzu, w przededniu lata. „Aperitif” nazwa tej niecodziennej imprezy pochodzi od francuskiej tradycji aperitifu, którą świętuje się przy każdej okazji, a która łączy się z kulinarnymi rozkoszami.

Podczas warszawskiej edycji święta, goście mogli delektować się przepysznymi smakołykami, które poleca kuchnia francuska w wykonaniu młodego tuza sztuki kulinarnej Karola Okrasy. Wśród smakołyków podniebienia dominował wielki wybór serów, do których barmani Eugeniusz Dytko i Tomasz Chadryś serwowali wykwintne francuskie wino, jak też wyszukane drinki.

Przy tak wyjątkowej okazji, uczcie dla podniebienia, nie mogło oczywiście zabraknąć czegoś dla spragnionej duszy, czegoś tak wyrafinowanego jak wszechobecna muzyka. Po oficjalnej części wieczoru, podczas której goście skosztować mogli specjałów kuchni francuskiej, odbył się koncert wyjątkowych artystów Anity Lipnickiej & Johna Portera, którzy wprowadzili nastrój sprzyjający kołysaniu się w rytm granej przez nich muzyki. Dzięki czemu można było chłonąć subtelne dźwięki i niebanalny przekaz płynący ze sceny. Melancholijne utwory tak spodobały się zgromadzonym, że artystom trudno było odmówić kolejnych bisów. Zaprezentowany repertuar pochodził między innymi z ostatniej płyty „Nieprzyzwoite piosenki”. Obok znanych utworów było też kilka nowych zapowiadających kolejną płytę, która ukazać ma się już we wrześniu.

Impreza wypadła fantastycznie, co było po trosze wielką zasługą samego miejsca, w którym się odbyła, artystów którzy wprowadzili wszystkich w „wyższe stany świadomości”, jak również profesjonalnej produkcji technicznej tego wydarzenia, zrealizowanej przez PRO – ART Profesjonalna Technika Estradowa.

Przyznać należy, że realizacja imprezy w takim miejscu jak warszawskie Centrum Artystyczne Fabryka Trzciny była dla PRO – ART nie lada wyzwaniem. Wyjątkowość i magia miejsca, udział VIP’ów, liderów opinii publicznej, partnerów, gości sponsorów, przedstawicieli instytucji, dziennikarzy oraz ludzi warszawskiej kultury powodowała, że realizowana przez nas produkcja musiała stać na wysokim, profesjonalnym poziomie. Dlatego też sukces imprezy „Aperitif po francusku”, był również sukcesem i powodem do satysfakcji firmy PRO – ART.
Na skróty:
instalacje technika estradowa e-sklep
nagłośnienie scena oświetlenie multimedia
Adres:

PRO-ART Dariusz Śmigiel

ul. Podpromie 10, 35-045 Rzeszów

Szybki kontakt:

+48 17 852 04 05 +48 602 27 66 48

info@pro-art.eu